Promień: Wyłączony
Promień: km
Set radius for geolocation
post-title Tajemnicza śmierć księcia

Tajemnicza śmierć księcia

Tajemnicza śmierć księcia

Tajemnicza śmierć księcia

Dwadzieścia lat miał książę ścinawski Przemko. Nikt nie spodziewał się jego śmierci, toteż ze zdziwieniem przyjęto przepowiednię wróżbity, że książę wkrótce zakończy życie.

Był najmłodszym synem księcia głogowskiego Konrada I i Salomei. Po śmierci ojca w 1274 roku nastąpił podział księstwa. Przemko otrzymał Żagań, Kilka lat później rządy we Wrocławiu objął Henryk IV Probus. Wtedy Przemko, na skutek nacisków księcia wrocławskiego, wymienił się ze swoim bratem Konradem II Garbatym na Ścinawę.

Tuż po objęciu księstwa przez Przemka pojawił się na ścinawskim zamku pewien astrolog z Pragi i zapowiedział rychłą tragiczną śmierć księcia z ręki współplemieńca. Wówczas książę, wiedziony tą przepowiednią, zapisał klasztorowi w Lubiążu dwie wsie – Łososiowice i Żerków (w powiecie wołowskim), co miało mu zapewnić pamięć i poparcie cystersów.

Tymczasem książę Przemko dał się poznać jako dobry gospodarz. Dbał o bezpieczeństwo i porządek w swoim księstwie. Swoich poddanych traktował łagodnie. Dlatego poddani byli mu bardzo oddani.
Idylla nie trwała jednak długo. Nieszczęście spadło nagle! Po kilku latach spełniła się jednak złowroga przepowiednia. Kiedy Henryk Probus podjął działania zmierzające do opanowania Krakowa i zdobycia korony królewskiej, nie mogło tam zabraknąć księcia ścinawskiego. 26 lutego 1289 r. w bitwie pod Siewierzem, między siłami koalicji Bolesława II, księcia Płocka i Władysława Łokietka a siłami Henryka Probusa, dzielny książę poległ w walce. Jego słudzy zabrali ciało i złożyli je do grobu w Lubiążu, gdzie spoczywa do dzisiaj.

Wieść o śmierci księcia rozniosła się szybko po Śląsku. Wielu ówczesnych kronikarzy podejmowało ten temat. Wśród nich, Piotr z Byczyny, autor „Nagrobków książąt śląskich i Kroniki książąt polskich”. Według tych relacji nie była to zwykła śmierć podczas zamieszania bitewnego. Ale książę dostał się do niewoli, gdzie został odarty ze zbroi i zasztyletowany.

Inni znów całe zdarzenie przedstawiali inaczej. Podobno Przemko zginął podczas ucieczki z pola bitwy – jedynym dowodem na to może być piękna płyta nagrobna w lubiąskim klasztorze. Na płycie do dziś znajduje się łaciński napis, który w tłumaczeniu polskim brzmi: Wszystko, co Bóg i natura dały Polakom najlepszego, najwznioślejszego, było udziałem księcia Przemka. Książę został przedstawiony jako rycerz trzymający miecz ukryty w pochwie. Tymczasem wojownicy, którzy polegli w trakcie walki byli zwyczajowo przedstawiani z nagimi mieczami, bądź włóczniami, jak np. Henryk II Pobożny.

Dziś już chyba nie sposób dojść, jak było naprawdę. Jedno nie ulega wątpliwości. Ścinawski książę był mężnym rycerzem i wiernym wasalem księcia Henryka IV Probusa, który poległ za sprawę zjednoczenia Polski.

Antoni Merta

O Paweł Flunt

Jestem zodiakalnym lwem, jak każdy z mojego znaku, jestem trochę typem samotnika żyjącego na krawędzi dwóch przeciwstawnych światów. Gdzie raz się dryfuje, a innym razem brnie do celu. Więcej >>>
Translate »