Dzisiaj jest Sobota, 4 wrzesień 2010 r.
Francuski grób w Dębcu - Legendy Ziemi Ścinawskiej PDF Drukuj Email
Wpisany przez Antoni Merta   
Sobota, 21 Luty 2009 20:37

Podczas wojen napoleońskich myśliwski dworek w Dębcu pełnił rolę szpitala wojskowego. Toteż zmarłych Francuzów , oficerów i szeregowców , grzebano w pobliskim parku, w masowym grobie. Upłynęło około pół wieku. Kiedy prowadzono budowę linii kolejowej Wrocław – Głogów, tak wytyczono przebieg trasy, że biegła ona tuż przy parku, ba częściowo nawet przez teren dawnego parku. Wobec tego w czasie prac ziemnych, często napotykano na rzędem leżące szkielety.

Pewien robotnik przytaszczył pełen wór tych ludzkich kości i czaszek do domu, by je później sprzedać aptekarzowi. W nocy obudziły go tajemnicze szmery, które brzmiały jak szepty. Jakież było jego ogromne zdziwienie, gdy nagle zobaczył przed sobą kilka postaci francuskich żołnierzy! Nocni goście zaciskali pięści i grozili, że jeśli ponownie nie pochowa zabranych szczątków, to go uduszą. Robotnik tak się przestraszył gróźb, że następnego ranka szybko pobiegł do zaprzyjaźnionego ścinawskiego grabarza. Jeszcze tego samego ranka obaj zakopali wszystko na miejscowym cmentarzu. Po pogrzebie - podobno – zmory przestały się ukazywać.

 

Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 3 gości 

Logowanie

Statystyki

Użytkowników : 175
Pozycje : 130
Wyświetla ilość odsłon artykułów : 208892

Odwiedziny

Odzwiedzin dziś:

Odwiedzin wczoraj:

Odwiedzin ogólnie:

Odsłon ogólnie:


Profesjonalne statystyki odwiedzin

Ankieta

Jak często zaglądasz tutaj?
 
© Copyright by Scinawa.eu 2006 - 2010
Administrator/Redaktor: Andrzej Sitarski   Wszelkie prawa zastrzeżone Do góry