Popularne newsy
| Bicie dzwonu - Legendy Ziemi Ścinawskiej |
|
|
|
| Wpisany przez Antoni Merta, rysunek Andrzej Sieński |
| Wtorek, 17 Czerwiec 2008 11:34 |
|
Bicie dzwonu - Legendy Ziemi Ścinawskiej ![]() Po utracie kościoła na początku XVI wieku, ścinawscy katolicy wybudowali własną świątynię dopiero w 1841 roku. Cóż to była za radość! Jednocześnie zadbali o bogaty wystrój kościoła.U mistrza ludwisarskiego zakupili trzy spiżowe dzwony, z których dwa, wkrótce jednak musieli oddać na potrzeby toczącej się wojny. Pozostał tylko jeden – najokazalszy. Był mroźny styczeń 1945 roku. Wojska sowieckie szybko zbliżały się do linii Odry. Ścinawianie byli święcie przekonani, że Rosjanie zatrzymają się nad rzeką i zakończy się wojna. Tymczasem wojska radzieckie zaczęły ostrzeliwać miasto. Mieszkańcy byli zrozpaczeni, nie pozostało im nic innego, jak ratować się ucieczką. Pospiesznie załadowali na wozy swój dobytek. Ale nie można było zabrać dzwonu – symbolu ich więzi ze swoim kościołem. Nie chcąc, aby wpadł w obce ręce, postanowili dzwon zakopać na pobliskich łąkach. Po wojnie niemal wszyscy dawni mieszkańcy opuścili miasto. W ich miejsce przybyli osadnicy, którzy bardzo zniszczoną świątynię musieli rozebrać, pozostawiając wolne miejsce. Pamięć o dzwonie popadła w głuche zapomnienie. Podobno, jeśli ktoś przejdzie się po nadodrzańskich łąkach w dniu świąt kościelnych, usłyszeć może dziwne bicie tajemniczego dzwonu. |
| Zmieniony: Środa, 16 Lipiec 2008 09:20 |
Administrator/Redaktor: Andrzej Sitarski Wszelkie prawa zastrzeżone Do góry




